Wielkim biegiem na przełaj


Uroczystości z okazji 450-lecia śmierci św. Stanisława Kostki – patrona młodzieży.

Odpust w katedrze pod wezwaniem świętego Stanisława Kostki, który odbył się 18 września 2018 r. miał szczególny charakter, ponieważ w bieżącym roku przypada 450. rocznica śmierci św. Stanisława Kostki (1550-1568). Episkopat Polski ogłosił, że rok 2018 będzie w całym Kościele w Polsce Rokiem Świętego Stanisława Kostki.
– „Jego krótka droga życiowa z Rostkowa na Mazowszu przez Wiedeń do Rzymu była jak gdyby wielkim biegiem na przełaj, do tego celu życia każdego chrześcijanina, jakim jest świętość” W tych słowach Jan Paweł II zawarł to, co najważniejsze w curriculum vitae Stanisława Kostki – syna kasztelana zakroczymskiego, który wbrew woli ojca i kpin starszego brata wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, by tam w pełni zadedykować swoje życie Panu Bogu, mawiając: „Do wyższych rzeczy jestem stworzony i dla nich winienem żyć”. – podał Episkopat.

Uroczysta Msza święta odpustowa zgromadziła przedstawicieli władz samorządowych miasta, Kuratorium Oświaty, młodzież ze szkół podstawowych, ponadpodstawowych wraz nauczycielami sztandarami oraz licznie przybyłych kapłanów. Mszy świętej przewodniczył arcybiskup Grzegorz Ryś, w liturgii uczestniczyli bp Ireneusz Pękalski oraz bp Mark Marczak. Na początku mszy świętej ks. proboszcz parafii ks. kan. Ireneusz Kulesza przybliżył postać świętego. Powiedział św. Stanisław Kostka był podobny do Samuela, który usłyszał glos wołającego Boga po imieniu i poszedł pełnić wolę Pana Boga wbrew różnym przeciwnościom. Święty jest patronem rozpoczętego roku szkolnego. Ważnym motywem ogłoszenia roku świętego jest zwołany w tym roku synod Biskupów, poświęcony młodzieży.
Kaznodzieja przedstawił jakie wezwania wypływają godne naśladowania dla młodzieży a także dla nas wszystkich, którymi kierował się święty: uczył, aby podobać się Bogu i ludziom – nie kierując się naciskami środowiska. Za swoją życiową dewizę obrał wyznanie, „do wyższych rzeczy zostałem stworzony i dla nich winienem żyć” czyli wezwanie do wiernego trwania przy katolickiej prawdzie życia, nawet gdy cały świat wokół próbuje zaskoczyć. Postępowanie św. Stanisława jest wezwaniem do sumiennego wykonywania obowiązków w szkole, domu, poza domem bo, kto wierny jest w rzeczach małych będzie wierny i w dużych. Tęsknotę świętego za niebem, jak żyć teraz, aby żyć wiecznie.
Ks. proboszcz zachęcał młodzież, aby zrozumieć ducha tego świętego, który nie dał się zwieść wygodnym życiem, panującym modom naciskom grupy. Był młodym człowiekiem i wiedział po co żyje, nie był znudzony życiem. Żądał od innych, ale dając także od siebie. Wiedział, że ten świat nie zaspokoi jego tęsknot, że wcześniej czy później czułby się w nim oszukany. Podkreślał, że charakter to nie tylko sprawa dziedziczenia cech po przodkach, nie tylko wpływ środowiska, ale rzetelna praca nad sobą. Stawać się dojrzałym to podejmować trud rozwoju. Zachęcał młodzież do brania świadectwa ze świętego Stanisława Kostki.

W czasie homilii Arcybiskup Grzegorz Ryś odwołując się do Ewangelii wskazał, że Słowo Boże wskazuje nam jak żyć, aby żyć zgodnie z ewangelią i wzrastać do świętości. Przedstawił reguły wzrostu wypływające ze Słowa Bożego, którymi kierował się święty Stanisław Kostka, bo żył na co dzień Ewangelią. Zachęcał, aby każdy postawił sobie pytanie „kim Bóg jest w moim życiu”. Aby dla każdego relacja z Bogiem była wizją jego rozwoju. Idziesz do szkoły, kościoła, wykonujesz zadania, bo sam tego chcesz a nie, bo rodzice nakazują. Rodzice św. Stanisława Kostki nie rozumieli Jego postepowania, nie rozumiało go środowisko, ale święty żył tak, aby mieć dobre relacje z Bogiem. Cytując słowa Ewangelii ks. arcybiskup ukazał, że Jezus żył w mądrości i każdy może się zmierzyć i żyć tak jak Jezus – „Czemuście mnie szukali, czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należało do mojego Ojca! Przez te słowa Jezus chciał powiedzieć, że On chce zostać tam, gdzie jest Jego Ojciec – a tym samym, że Bóg jest Jego Ojcem. Arcybiskup zachęcał młodzież, aby 12-latkowie już mogli mieć swoją drogę życia i dobre relacje z Panem Bogiem.

Druga zasada rozwoju – „Jezus rósł w łasce u Boga”, robił postępy w swojej codzienności. Opuścił niebo i zszedł do Nazaretu, aby tam wzrastać, mieszkając przez 30 lat. Arcybiskup zachęcał, aby każdy mógł się odnaleźć w tym, co jest zwykłe i tam odnaleźć Pana Boga. Organizowanie wielkich wydarzeń pomaga w odnalezieniu Boga w codzienności i stwarza szanse rozwoju.

Trzecia zasada rozwoju wzrastania wynikająca z Ewangelii – „i był im poddany”. Jezus był poddany Maryi i Józefowi, sam był stwórcą świata, a był poddany cieśli. Był poddany, bo w taki sposób się wzrasta. Często się słyszy, że dojrzałość to niezależność człowieka od innych osób. Dojrzałość przejawia się w relacjach z innymi ludźmi, kiedy jesteśmy od siebie nawzajem zależni. Dojrzałość chrześcijańska polega na tym, że człowiek potrafi żyć w dobrych relacjach z każdym człowiekiem, drugą osobę traktuje z miłością. Taki sposób na życie pozwoli wzrastać w łasce u Boga i człowieka.

Na zakończenie po udzieleniu błogosławieństwa arcybiskup Grzegorz Ryś podziękował ks. proboszczowi kan. Ireneuszowi Kuleszy za przygotowanie tej uroczystości. Uczestnikom za udział we Mszy świętej w tym roku jubileuszu świętego Stanisława Kostki i zaprosił na poczęstunek przy katedrze.

Marianna Strugińska